MANICURE

Najlepsza baza i top hybrydowy – ranking i recenzje kosmetyczki. Część 1

Skoro trafiłaś na mój blog to znaczy, że prawdopodobnie szukasz najlepszej bazy do manicure hybrydowego. Artykuł będzie długi, ponieważ zawiera przegląd przez większość używanych przeze mnie baz i topów hybrydowych.

Manicure hybrydowy – pierwsze zetknięcie i produkty

Gdy próbuję przywołać moment, kiedy zaczęłam robić manicure hybrydowy, kojarzy mi się mniej więcej rok 2014, ale mogę się mylić. Pracowałam wtedy w pewnym salonie, gdzie szefowa nie lubowała się w stylizacji paznokci i do mnie należał wybór produktów. Najbardziej znana była amerykańska marka CND i jej Shellac, ale bardzo wysoka wtedy cena tych lakierów (69 zł za jeden kolor) odstraszała do wprowadzenia zabiegu w małym mieście z dość wysokim bezrobociem. 

Padło na markę Semilac, której lakier kosztował około 26 zł. Pamiętam, że razem z szefową wybrałyśmy na początek 10 kolorów, bazę i top. Manicure hybrydowy przyjął się szybko. Klientki były zachwycone tym, że lakier trzyma 2-3 tygodnie i kolekcja 10 kolorów szybko się poszerzyła. Z tego co pamiętam, Semilac miał w tamtych latach w ofercie jedną bazę i top z warstwą dyspersyjną. Przez kilka lat pracowałam na tej marce, aż stopniowo przeniosłam się na inne. Nie sposób nie wspomnieć o uczuleniu na hybrydę, o którym zrobiło się głośno kilka lat temu.

 

Moje zdanie na temat alergii na hybrydę jest takie, że jest ona wywołana niedostatecznie utwardzonym produktem lub zetknięciem kosmetyku ze skórą. Przez kilka lat, gdy pracowałam na Semilacu żadna z moich klientek nie miała uczulenia na hybrydę. Gdy trafiała do mnie nowa klientka często okazywało się, że przed wybraniem się do gabinetu występowały u niej jakieś objawy alergii, ale robiła manicure sama. Moje osobiste zdanie jest takie, że problem zaczął się wtedy, gdy zestawy do manicure były drogie i wyposażone w słabe lampy typu mostek, np. 9 W. Wtedy cena takiej lampy, z tego co pamiętam, wynosiła chyba 99 zł. Potem pojawiły się lampy led typu „diamencik” i co chwilę na rynku pojawiały się nowsze modele z większą mocą. Obecnie mostek można kupić w markecie za 20 zł ;). 

Nie chodzi mi teraz o to, żeby krytykować osoby, które samodzielnie uczą się i nakładają hybrydę. Po prostu dobrą lampę i umiejętność dokładnej aplikacji na płytkę paznokcia prędzej znajdzie się u kosmetyczki (oczywiście nie u każdej).

 

Jeśli chodzi o CND Shellac to nie miałam okazji korzystać z produktów tej marki, ale wiem, że ma swoje fanki już od lat. Na internetowych forach i grupach bardzo polecana jest baza tej marki. Kobiety chwalą ją za doskonałą przyczepność i trwałość, jaką daje stylizacji. Według nich jest to najlepsza baza hybrydowa na rynku. Niestety na rynku pojawiło się też sporo podróbek tej bazy. Jednym z zaufanych źródeł jest Hurtownia kosmetyczna VANITY. Oprócz CND, sklep ma w ofercie również produkty marek: Indigo, Chiodo, Neonail, Semilac i Gelish, więc można w nim zrobić zakupy kosmetyków różnych marek.

 

INDIGO - baza proteinowa i bazy mineralne

Nie pamiętam już czy pierwszy była baza HARD Semilac czy PROTEIN BASE od Indigo, ale wprowadzenie budujących baz, które utwardzały paznokcie i pozwalały je nadbudować o kilka milimetrów było prawdziwym hitem! 

Co do bazy HARD to nie podeszła mi zupełnie, ale bazą proteinową Indigo byłam zachwycona przez lata i nadal mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych baz dostępnych na rynku. Jest też dobra w obróbce. Niektóre bazy budujące są miękkie podczas piłowania, co zmniejsza komfort pracy. Przy bazie proteinowej zabieg przebiega sprawnie i szybko. 

Jakieś 2-3 lata temu marka Indigo wprowadziła manicure mineralny. Widać, że bazy mineralne sprawdziły się, ponieważ co jakiś czas w ofercie pojawiają się jej nowe odcienie. Sama wprowadziłam je do salonu z uwagi na ich odżywczy skład i naturalne kolorki

 

Komu polecę bazy mineralne?

Głownie Paniom, które lubią krótkie paznokcie w naturalnych kolorach. Produkt jest świetny także do manicure francuskiego lub samodzielnie i z nawierzchniowym topem z drobinkami. Wśród moich klientek królował odcień Natural i Porcelain. Ten pierwszy jest bardziej naturalnym, a drugi bardziej bladym i chłodnym.

Plusy tych baz mineralnych to: 
 – możliwość wykonania szybkiej stylizacji (produkt jest i bazą i kolorem, topem również, ale polecam jednak nałożyć dodatkowo jakiś top no wipe);

– odżywczy skład: efekt odżywionej płytki mogę potwierdzić także na własnych paznokciach.

 

Jednak, żeby nie było tak kolorowo:

– nie polecam jej do przedłużania i nadbudowy- uważam, że jednak jest za miękka i delikatna;

– na trudnych płytkach utrzymuje się bez zarzutu ok 2 tygodnie, podczas gdy na tych samych paznokciach np. baza proteinowa jest 3 tygodnie.

 

Moim zdaniem jest to najlepsza baza hybrydowa dla osób, które:
– mają mega mało czasu na manicure, bo paznokcie można zrobić dosłownie w 30 minut;

– dla tych, które lubią nosić krótkie paznokcie w naturalnym odcieniu;

– dla Pań, które mówią, że „chcą odpocząć od hybrydy lub żelu”, a jednak chcą „jakoś wyglądać”.

 

Inne bazy marki Indigo, których używałam i mogę polecić to:

Whitemin Base – baza witaminowa w kolorze mlecznej bieli. Idealna do podbijania neonów oraz pod jasne lakiery hybrydowe. W mojej opinii jest również odżywcza, ale bardziej wytrzymała niż bazy mineralne.

Cover Base Very Cool – jest to baza w pięknym odcieniu nude z kryciem na poziomie 95%. Warto ją mieć w szufladzie ze względu na odcień i możliwość wykonania szybkiego naturalnego manicure.

 

Ceny wymienionych baz wynoszą 38 zł za 7 ml, a 68 zł za 13 ml. 

Co do topów hybrydowych Indigo to nie bardzo mogę się wypowiedzieć na ich temat z własnego doświadczenia, ale sporo osób poleca top Tip Top oraz Wet Look. Pierwszy z nich nie posiada warstwy dyspersyjnej, a drugi ją posiada. 

 

Słowianka Nails - marka Natalii Lariny

Pojawienie się na polskim rynku kosmetycznym Natalii Lariny z własną marką Słowianka wzbudziło spore zainteresowanie. Z jednej strony produkty wydawały się ciut droższe, a z drugiej ich elegancki wygląd (czarno-czerwone opakowanie ze złotym napisem), pojemność 10 ml lakieru hybrydowego (a nie 6-7 ml) dawały poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Natalia organizowała pokazy, podczas których za niewielką opłatą można było poznać nowości, obejrzeć prezentację zdobień czy manicure, zrobić zakupy z rabatem, a nawet otrzymać upominek. 


Byłam na takim pokazie w Bydgoszczy, chyba w 2017 roku. Publiczność była naprawdę spora. Nie pamiętam, by wcześniej producenci lub instruktorzy wychodzili „do ludzi” i zdradzali swoje paznokciowe sztuczki. Z perspektywy tych kilku lat myślę, że to właśnie Słowianka rozkręciła dostępność wiedzy, manicure kombinowany i różnorodne kategorie zdobień.

Najlepsze topy i bazy hybrydowe marki Słowianka, to moim zdaniem:

  • Top No Wipe, czyli nawierzchniowy, bezbarwny lakier hybrydowy, mający na celu wykończyć, zabezpieczyć i nabłyszczyć stylizację. Stał się moim ulubionym już kilka lat i mimo testowania różnych produktów cały czas do niego wracam. Dlaczego? Lubię jego konsystencję: nie jest zbyt gęsta, dzięki czemu nie trzeba czekać aż top wypoziomuje się. A co najważniejsze – paznokcie pokryte tym topem pięknie i długo błyszczą! Jest to według mnie najlepszy top hybrydowy. Dorównuje mu kilka innych, ale i tak wracam do niego, również ze względu na zapach, który mnie nie gryzie (było tak w przypadku świetnego topu marki Makear, który tak mnie drażnił w nos, że nie kupiłam go ponownie). „No wipe” oznacza, że produkt nie posiada warstwy dyspersyjnej i nie trzeba przemywać go po utwardzeniu cleanerem.

Top No Wipe kosztuje 49 zł za 10 ml, ale można kupić go w wersji „dolewki”: 147 zł za 40 ml. Wychodzi to wtedy tak, jakby kupić 40 ml, a zapłacić za 30 ml. 


  •  Top Unicorn – dostępny w trzech wersjach: blue, gold i rose. Również są to topy no wipe. Polecam je każdemu, a szczególnie wersję różową i złotą. Wyglądają zupełnie inaczej na jasnych i ciemnych lakierach hybrydowych, dlatego kupując jeden top można przygotować nowe propozycje kolorystyczne, wykorzystując lakiery hybrydowe, które już mamy. Można używać ich także do zdobień, malując tylko wybraną część paznokcia. Świetny efekt uzyskuje się również aplikując na utwardzony top unicorn inny top matujący.

Top hybrydowe z delikatną drobinką:

Jeżeli masz klientki, które lubią klasykę i stronią od brokatów, odpowiednią propozycją mogą być topy z efektem delikatnej poświaty.

Poniżej: Victoria Vynn Top No Wipe Shimmer Multicolor

 i Słowianka Glam Top Coat.


Efekt obu z nich jest bardzo zbliżony. Po dokładnym przyjrzeniu można zauważyć, że top Victoria Vynn ma jakby więcej drobinek i są one bardziej kolorowe.

Najlepszy top hybrydowy oraz bazy budujące marki Vasco

W ostatnich miesiącach mojego ulubieńca, czyli Top No Wipe Słowianka zaczęłam używać zamiennie z topem Vasco - Top No Wipe Shocking Effect. Ostatnio wypatrzyłam też nowość, której nie miałam okazji używać - Top No Wipe Diamond Vasco. Ma to być top trwały, więc przy najbliższych zakupach na pewno go wypróbuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.